Hurtownia miesa zelistrzewo

W jednej z krakowskich hurtowni mięsa dokonywano procedury tzw. odświeżania mięsa, czyli fałszowania terminów przydatności do jedzenia oraz namaczania mięsa w wodzie. Skandaliczne praktyki ujawnili dziennikarzom byli pracownicy hurtowni mięsa w Krakowie, którzy przyznali, iż etykiety z chwilą siły na przeterminowanych przetworach zastępowano nowymi, aby firma za wszelką cenę mogła wydawać niezdatne do jedzenia produkty. Omawiany proces fałszowania był może tylko pozorną tajemnicą i wiedziało o tym nawet szefostwo, które przymykało oko na nieetyczne działalności we innym sklepie mięsnym.

Jest niestety obawa, iż opisane funkcje są rutyną w wielu hurtowniach mięsach, co wydaje potencjalnym klientom przywiązać także większą uwagę podczas kupowania artykułów pochodzenia zwierzęcego. Powodem tych oburzających prac jest chęć zysku, lecz konsekwencje tego szybkiego zachowania ponoszą konsumenci, jacy widzą się na końcu tego łańcucha przyczynowo-skutkowego. Niestety, we wspomnianej wyżej hurtowni mięsa dochodziło może do też większych uchybień natury sanitarnej. Otóż część oferowanej przez zakład żywności przechowywano w mieszkaniach nie spełniających żadnych norm higienicznych, gdzie wręcz roiło się od chorobotwórczych zarazków i bakterii.

https://w-tox24.eu/sg/Welltox - Skopri l-aħjar mod għat-telfien tal-kulur!

Takie wadzie są powszechnie akceptowane przez nieuczciwych hurtowników, ponieważ przedsiębiorcy pragną przede każdym utrzymać się na targu, nie zważając przy tymże na zdrowie osób spożywających ich spreparowane produkty. Właściciele krakowskiej hurtowni mięsna zaprzeczają skandalicznym doniesieniom twierdząc, iż jest więc perfidna zemsta niezadowolonych lub zwolnionych pracowników. Jak zawsze w niniejszego gatunku sytuacjach, trudno jednoznacznie orzec, jaka ze części konfliktu mówi prawdę. Badaniem tej kontrowersyjnej sprawy zainteresował się Sanepid, a na jakiś wypadek sugerujemy wzmożoną ostrożność podczas kupowania produktów mięsnych.